„Chivalry II” jeszcze w tym roku. „Mordhau” czeka konkurencja?

To jeden z tych tytułów sieciowych, który w mojej ocenie zasługiwał na większe uznanie niż to, które otrzymał. Bo w końcu – czyż nie jest czystą przyjemnością zdzielić kumpla oburęcznym toporem?

Twórcy gry, studio Torn Banner, potwierdzili, że ich nowe dziecko zobaczymy jeszcze w tym roku. W wywiadzie dla serwisu wccftech potwierdzają m.in. że pozostanie w grze podział na klasy postaci i sub-klasy – uzależnione od wyposażenia. Przykładowo główna klasa dystansowa, znana też z części pierwszej dzielić się będzie na łucznika, kusznika, oszczepnikarza i miotacza toporów. Gra ma zawierać też całkiem nowy system progresji, pozwalający na dłuższe przytrzymanie gracza przy tym tytule.

Pierwsza część gry ma już prawie 8 lat. Mimo to jest jedną z bardziej przyjemnych pozycji na klasyczne LAN-party (wiem, sprawdziłem). Część druga prawdopodobnie będzie powielała wiele schematów z pierwszej, ale czeka nas także wiele zmian – konie (w końcu), więcej technik defensywnych, więcej customizacji postaci (może uda się zrobić Rycerzy, którzy mówią NI?), dużo więcej stref trafienia oraz dużo większe, bo stworzone dla 64 graczy, mapy.

Default image
Scorpio
Założyciel Nerdhub.pl. Nerd. Geek. Wieloletni organizator Pyrkonu oraz Coperniconu, pisywał recenzje różnych elektronicznych zabawek (głównie laptopów). Dziennikarz magazynów CHIP oraz IT Reseller. Od wielu lat mistrz gry w licznych systemach erpegowych (tak, wkrótce stuknie mu 20 lat stażu erpegowego). Miłośnik Warhammera 40 000, historii, podróży, gier komputerowych, dobrych książek i długich dysput o wszystkim.
Leave a Reply